„Przecież ja tylko żartuję!” – jak pogarda zatruwa związek i co możesz z tym zrobić

Spis treści

Wyobraź sobie filiżankę herbaty. Ciepłą, pachnącą, przygotowaną z czułością. A teraz wyobraź sobie, że każdego dnia do tej filiżanki ktoś dolewa kropelkę trucizny. Jedną, malutką. Tego pierwszego dnia jeszcze nic nie czujesz. Ani drugiego. Ale po miesiącu? Po roku? Trucizna zbiera swoje żniwo.

Tak działa pogarda w związku. Jest jak ta kropelka – z pozoru niegroźna, często podawana z uśmiechem lub ironią. Ale z czasem niszczy wszystko, co dobre. Szacunek. Ciekawość. Bliskość. Miłość.

Co to jest pogarda – i jak wygląda na co dzień?

Pogarda w relacji to nie tylko wybuchy złości czy obrażanie się. To ten moment, kiedy przewracasz oczami, zanim partner zdąży dokończyć zdanie. Kiedy w Twoim głosie pojawia się sarkazm. Kiedy myślisz: „Serio? On naprawdę nie ogarnia takich rzeczy?” i nie możesz się powstrzymać, by tego nie powiedzieć – lub nie pokazać.

To mogą być drobiazgi, ale dr John Gottman, światowy ekspert od relacji, nazywa pogardę największym zagrożeniem dla związku. Najpewniejszym wskaźnikiem rozwodu. Większym niż zdrada. Bo kiedy w relacji pojawia się pogarda, znika równość. A bez niej nie da się budować prawdziwej bliskości.

Pogarda nie pojawia się znikąd

Zanim zaczniemy się wywyższać, najczęściej czujemy się niewysłuchane, nierozumiane, nieważne. Gromadzimy frustrację, a potem – zamiast o niej mówić – zaczynamy sączyć ten wspomniany jad. Niby niewinnie. Z uśmiechem. Albo w milczeniu, ale z miną, która mówi wszystko.

To jak tarcza: „Zanim Ty mnie zranisz, ja pokażę Ci, że jestem ponad tym”.

Ale w rzeczywistości – ranimy obie strony. Partnera, który czuje się upokorzony. I siebie, bo przecież nie tego naprawdę chciałyśmy.

Jak wygląda pogarda? Oto jej codzienne twarze:

🔹 „No tak, bo przecież ty zawsze wiesz lepiej” – czyli ironia ubrana w pozorną zgodę, która tak naprawdę wyśmiewa

🔹 „Nie umiesz nawet dobrze wypełnić formularza?” – niby pytanie, ale podszyte wyższością i zawstydzeniem.

🔹 Przewracanie oczami, ironiczny uśmiech, naśladowanie głosu partnera – mowa ciała potrafi ranić równie mocno jak słowa.

🔹 Porównania: „Mój były przynajmniej wiedział, jak się zachować” – to komunikat: „Nie jesteś wystarczający. Ktoś inny był lepszy”.

🔹 Złośliwości wypowiedziane „żartem” – czyli te wszystkie sytuacje, gdy jedna osoba się śmieje, a druga – milknie i czuje się mała.

🔹 „Nie wierzę, że znowu to zrobiłeś…” – z westchnieniem i spojrzeniem pełnym politowania. Bez przestrzeni na dialog.

🔹 „Znowu się tłumaczysz? Typowe” – unieważnianie emocji i obrony partnera, jakby jego punkt widzenia nie miał znaczenia.

To wszystko buduje przekaz: „Jestem lepsza od ciebie. Ty jesteś gorszy”. A to nie jest już rozmowa. To walka o władzę. I o przetrwanie w relacji, która miała być przecież miejscem wsparcia i wzajemności.

Co robi z nami pogarda?

Pogarda według Johna Gottmana jest jednym z tzw. jeźdźców Apokalipsy – czyli zachowań, które mogą powoli niszczyć związek. Pozostałe to krytycyzm, postawa obronna i mur obojętności. Badania prowadzone przez tego badacza i jego zespół wykazały, że życie w relacji, w której obecna jest pogarda, nie tylko osłabia więź emocjonalną, ale też ma bardzo konkretny wpływ na zdrowie fizyczne. W jednym z badań pary obserwowane przez naukowców wykazywały wyższy poziom hormonów stresu i osłabienie funkcji odpornościowych, jeśli ich komunikacja zawierała elementy pogardy (Gottman et al., 1998).

Długotrwałe przebywanie w atmosferze napięcia, drwin, wyższości i poniżania może prowadzić do przewlekłego stresu, problemów ze snem, obniżonego nastroju i psychosomatycznych objawów zmęczenia. Czujemy się nie tylko emocjonalnie zranione, ale też fizycznie wyczerpane.

A przecież często wszystko zaczęło się od potrzeby, która nie została wypowiedziana. Od tęsknoty za bliskością. Od niedosytu wsparcia. Od tego, że nie czułyśmy się widziane. I nie umiałyśmy tego powiedzieć inaczej niż sarkazmem, złością, wyższością. Albo – w drugą stronę – zaczęłyśmy się zamykać, obniżając własne poczucie wartości.

Okazujesz pogardę?

Stosujesz pogardę w swoim związku? Jeśli to zauważasz, to może to  dobry moment na pauzę. I refleksję.

Popraw mnie, jeśli się mylę – myślę sobie, że to nie jest tak, że Twój partner jest naprawdę taki „beznadziejny”, a Ty taka cudowna i wspaniała. Tylko coś się wydarzyło w Waszej relacji takiego, że zaczęłaś z tej pogardy korzystać. Może, żeby samej poczuć się lepiej? Może żeby uchronić się przed atakiem drugiej strony? Może dlatego, że jakieś Twoje potrzeby są niezaopiekowane, a dotychczasowe sposoby komunikowania tego nie przynosiły zadowalających efektów? 

Widzisz, możesz pogardę potraktować jako silny sygnał ostrzegawczy: „Hej, tu boli. Zatrzymaj się. Sprawdź, o co Ci tak naprawdę chodzi” i zaproszenie do zadania sobie kilku ważnych pytań:

🔸 Gdzie czuję się niedoceniona?
🔸 Czego się domagam, ale nie potrafię o to poprosić?
🔸 W jaki sposób nauczyłam się bronić – i czy to mi dziś służy?

Zapisz swoje odpowiedzi w miarę możliwości. Wracaj do tych pytań. Zrozum lepiej siebie i swoją relację.

Jak rozpoznać pogardę i zacząć odwracać ten proces?

Rozpoznanie pogardy w związku to pierwszy, najważniejszy krok. Pogarda nie znika od razu. Ale można ją przegłodzić – przestać ją karmić. Zamiast tego, budować coś nowego.

🔹 Zacznij od zauważania, kiedy się pojawia. Nie oceniaj siebie. Po prostu zatrzymaj się i nazwij to.

🔹 Mów o sobie, nie o partnerze. Zamiast: „Zawsze jesteś nieogarnięty”, powiedz: „Jestem przytłoczona, kiedy wszystko zostaje na mojej głowie.”

🔹 Zadbaj o mikro-gesty wdzięczności. Nawet jeśli dziś trudno. To mogą być drobne słowa: „Dzięki, że zabrałeś dzieci”, „Miło, że pomyślałeś o tym mailu”.

🔹 Ustalcie zasady na czas napięcia. Możesz powiedzieć: „Czuję, że robi się ostro. Potrzebuję chwili przerwy, żeby nie powiedzieć czegoś, czego potem będę żałować.”

Jak pogarda zatruwa związek i co możesz z tym zrobić_02

A jeśli to partner okazuje Ci pogardę?

To bardzo trudne. I wymaga szczególnej troski o siebie – tej najgłębszej, która mówi: „Zasługuję na szacunek, nawet jeśli ktoś inny go nie okazuje.”

Jeśli czujesz, że ciągle jesteś poniżana, zawstydzana, że nic, co zrobisz, nie jest wystarczające, że Twoje granice są ignorowane, a słowa wyśmiewane – to nie jest drobna sprzeczka. To rani. Głęboko. I zostawia ślady.

Możesz odczuwać napięcie w ciele, lęk przed rozmową, niepokój przed powrotem do domu. Możesz zacząć wątpić w siebie, przestawać mówić, rezygnować z potrzeb. To są sygnały, których nie wolno bagatelizować.

Masz prawo powiedzieć: „Nie zgadzam się na takie traktowanie”. Masz prawo stawiać granice – nie po to, by karać, ale by chronić swoją godność i psychiczne bezpieczeństwo. Masz prawo odejść z rozmowy, jeśli czujesz się upokarzana. Masz prawo zadbać o siebie bez tłumaczenia się.

I masz prawo szukać wsparcia. W terapii. W relacji z kimś, kto spojrzy na Ciebie z czułością, nie z wyższością. Kto pomoże Ci nazwać to, co długo było nienazwane. Kto pomoże Ci wrócić do siebie – tej wersji Ciebie, która wie, że zasługuje na czułość, szacunek i bliskość bez strachu.

A gdyby tak spróbować… inaczej?

Niech ten artykuł będzie nie oskarżeniem – ale światełkiem w tunelu. Takim, które pozwala zauważyć to, co zatruwa Waszą relację. I które pozwala zacząć ją odtruwać. Bo pogarda nie musi mieć ostatniego słowa. Możesz ją zauważyć. Zrozumieć. I podjąć decyzję, że chcesz inaczej.

Nie dla niego. Dla siebie.

A jeśli chcesz, bym pomogła Ci przyjrzeć się temu, co Was dzieli – i jak możecie znów się odnaleźć –  zapraszam Cię do rozmowy albo skorzystania z materiałów, które regularnie opracowuję. Pomogę Wam pozbyć się tej trucizny z Waszej relacji.

—

Podaj artykuł dalej, udostępniając go w poniższych mediach społecznościowych:

Facebook
X
LinkedIn
Threads
Picture of Daria Kamińska

Daria Kamińska

Wierzę (i mam na to badania! 🙂), że jakościowe relacje są podstawą szczęśliwego życia, dlatego pomagam moim klientom w tworzeniu satysfakcjonujących relacji i pokonywaniu przeszkód, które pojawiają się przy okazji ich tworzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hej, tu Daria!

Nazywam się Daria Kamińska i pomagam parom tworzyć, utrzymywać i odbudowywać satysfakcjonujące relacje. Nawet wtedy, gdy związek trwa już wiele lat i na pokładzie jest małe dziecko.

Na co dzień pracuję, wspierając swoich klientów zarówno w pracy 1:1, jak i podczas warsztatów. 

Moją wiedzę potwierdza wiele lat nauki. Jestem dyplomowaną psycholożką-seksuolożką, terapeutką par, absolwentką szkolenia z prowadzenia terapii dla osób dorosłych.

Cała wiedza, którą ode mnie dostajesz, to połączenie teorii i praktyki i znalezienie tego, co daje najlepsze rezultaty.

W wolnych chwilach uwielbiam spędzać czas z Lubym i naszym synkiem oraz zaczytywać się w literaturze.

Bądźmy w kontakcie też w innym miejscu!
Kategorie artykułów
7 randek na 7 wieczorów – Twój plan ratunkowy dla związku:
Kiedy bliskość zamienia się w pościg...

W wielu związkach problemem nie są „złe intencje”, ale powtarzający się schemat: jedna osoba szuka bliskości, a druga się wycofuje. Im silniejsza pogoń, tym większy dystans i odwrotnie 🔁

Przełom pojawia się wtedy, gdy para przestaje walczyć ze sobą, a zaczyna rozumieć i nazywać ten cykl, zmienia swoje automatyczne zachowania oraz buduje nową komunikację opartą o potrzeby i emocje 💬

Terapia par może być niezwykle skuteczna w przerywaniu destrukcyjnych cyklów, ale również w leczeniu indywidualnych zaburzeń psychicznych.

Badania nad skutecznością terapii par pokazują, że w warunkach kontrolowanych ok. 60–75% par doświadcza istotnej poprawy funkcjonowania relacji, a w przypadku terapii skoncentrowanej na emocjach (EFT) nawet do 70–75% par wychodzi z dystresu relacyjnego (Johnson et al., 1999; Wiebe & Johnson, 2016; Shadish & Baldwin, 2003).

W warunkach codziennej praktyki klinicznej efekty te są zazwyczaj niższe, co wiąże się z większą złożonością problemów, współwystępowaniem zaburzeń psychicznych oraz różnym poziomem motywacji par (Lebow et al., 2012), dlatego w terapii par współpraca u obojga partnerów jest kluczowa – badania pokazują, że do 25% par przerywa terapię już po pierwszym spotkaniu konsultacyjnym, co sugeruje, że motywacja obu stron jest warunkiem sine qua non sukcesu terapii.

Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę działa w związkach i szukasz rozwiązania dopasowanego do Twojej relacji, napisz 'INFO', a moja asystentka Ania się z Tobą skontaktuje i sprawdzi, w jaki sposób mogę Ci pomóc.

#relacje #komunikacjawzwiązku #cyklpościgwycofanie #cykldomaganiesięwycofanie #terapiapar #komunikacja #szczęśliwapara #kryzyswzwiązku #szatańskiedialogi #suejohnson #terapiaeft #małżeństwo #trudnościwrelacji

...

2 0
Telefon oddala was szybciej niż myślisz... Sprawdź, czy to o Was ⬇️ 

Siedzicie razem na kanapie, jecie kolację, leżycie w łóżku, poszliście posiedzieć razem w parku i... każde z Was wpatrzone jest w swój ekran. Fizycznie blisko, emocjonalnie daleko.

To właśnie phubbing: ignorowanie partnera na rzecz telefonu. Brzmi niewinnie, ale działa jak powolny jad w relacji.

Powiadomienia, scrollowanie, filmiki, gry. Każde „tylko chwilka” to potencjalny sygnał wysyłany partnerowi / partnerce: „coś innego jest teraz ważniejsze niż ty”. Z czasem pojawia się poczucie samotności i dystansu, nawet gdy mieszkacie pod jednym dachem.

I oczywiście nie chodzi o wyrzucenie telefonów, czy brak zaglądania do telefonu, kiedy jesteście razem, ale o świadome ustalenie zasad, kiedy ekrany odkładacie i naprawdę jesteście razem bez jakichkolwiek rozpraszaczy.

#terapiapar #phubbing #związek #bliskość #dariakaminska #telefonoddala #małżeństwo #satysfakcjazezwiązku #bliskośćwrelacji #relacje #dobrostan #jakdbaćorelację

...

6 0
„Trzeba było powiedzieć” może być dla jednej osoby wyrazem gotowości do pomocy. Dla drugiej oznacza jednak: „Nadal to Ty masz zauważać, pamiętać, planować i rozdzielać zadania”.

❗ Dlatego ten konflikt często nie dotyczy samej kuchni. Dotyczy niewidzialnej pracy związanej z zarządzaniem domem oraz różnicy między wykonaniem polecenia a samodzielnym przejęciem odpowiedzialności.

Zamiast ustalać wyłącznie, kto dziś posprząta, warto porozmawiać szerzej:

„Chciałbym / chciałabym, żebyśmy podzielili między siebie całe obszary odpowiedzialności – razem z zauważaniem, planowaniem i pamiętaniem, co jest do zrobienia”.

Partnerstwo nie polega na tym, że jedna osoba wszystkim zarządza, a druga czeka, aż zostanie poproszona o pomoc.

W szkoleniu „Jak dobrze dzielić obowiązki domowe i opiekę nad dziećmi?” pokazuję, jak:
✨ ujawnić to, co niewidoczne,
✨ rozmawiać z partnerem tak, żeby usłyszał nie tylko słowa, ale i Twój ciężar,
✨ stworzyć wspierający system – żebyście działali z partnerem jako zespół, nie dwa osobne światy.

Bo sprawiedliwy podział obowiązków to fundament bliskości, szacunku i współpracy 💕

Napisz w komentarzu 'OBOWIĄZKI', a prześlę Ci link do webinaru ze specjalną zniżką.

#podzialobowiazkow #pracamentalna #mentalload #partnerstwo #komunikacjawzwiazku #relacje #zwiazek #terapiapar #obowiazkidomowe #przeciazenie #rodzicielstwo #konfliktwzwiazku #psychologiarelacji #zdrowyzwiazek #dariakaminska

...

1 0
Znowu poszło o ten nieszczęsny kubek zostawiony na stole. Albo o to, że on_ spóźnił_ się 15 minut. Zaczynacie krzyczeć, wyciągać brudy z przeszłości i nagle oboje czujecie się tak, jakbyście byli wrogami 🌪️

W moim gabinecie często na początku naszych spotkań słyszę: „Pani Dario, my kłócimy się o głupoty”, a ja (prawie) zawsze odpowiadam słowami twórczyni terapii EFT, Sue Johnson: Wy się wcale nie kłócicie się o kubek / spóźnienie / głupoty 😉 

❗ Kiedy podnosisz głos, bo on znowu o czymś zapomniał, Twój układ nerwowy nie walczy o porządek w salonie. Twój układ nerwowy jest w panice i krzyczy: „Czy ja w ogóle Cię obchodzę?! Zauważ mnie!”.

❗ Kiedy on zamyka się w sobie i milczy, często wcale Cię nie ignoruje. Jego układ nerwowy krzyczy: „Cokolwiek zrobię, i tak cię zawiodę. Boję się odrzucenia”.

Kłótnia to często desperacki protest przeciwko utracie bezpiecznej więzi.

Kiedy następnym razem wpadniecie w wir oskarżeń, spróbujcie wziąć głęboki oddech i zejść piętro niżej. Zamiast mówić: „Znowu mi nie pomagasz”, spróbuj powiedzieć: „Czuję się z tym wszystkim bardzo sama. Potrzebuję cię”.

Zobaczycie, jak zmieni się dynamika Waszej rozmowy. ❤️‍🩹

Zajrzyj też do mojego bezpłatnego mini-przewodnika: „Co mówić, gdy robi się gorąco? 10 zdań, które zatrzymują kłótnię”. To pakiet realnych zdań, opartych na praktyce z parami, które uczą się rozmawiać inaczej niż dotychczas.

➡️ Skomentuj „STOP”, a wyślę do Ciebie link do zapisu po przewodnik w wiadomości prywatnej.

#suejohnson #terapiapar #eft #kłótnia #kryzyswzwiązku #bezpiecznawięź #komunikacja #emocje #związek #psychologiazwiązku #psychologiarelacji #dariakaminska #psycholog #seksuolog #bliskość #wsparcie #partnerstwo #kłótniewzwiązku #zdrowakomunikacja #nieporozumienia #źródłakłótni

...

8 1
Ból podczas s*ksu nie jest czymś, do czego trzeba się przyzwyczaić.

Przyczyn może być wiele – od infekcji, zmian hormonalnych i endometriozy, przez nadmierne napięcie mięśni dna miednicy, aż po doświadczenia psychiczne czy przewlekły stres. Dlatego tak ważna jest dobra diagnoza i współpraca specjalistów.

I jeszcze jedno: Milczenie bardzo rzadko chroni związek. To szczera rozmowa buduje poczucie bezpieczeństwa, zmniejsza presję i pomaga partnerom przejść przez ten problem razem, zamiast osobno ♥️ 

Nie musisz cierpieć w ciszy.

📚 Badania pokazują, że przewlekły ból podczas współżycia wpływa nie tylko na satysfakcję keksualną, ale także na jakość relacji, dobrostan psychiczny i bliskość partnerów (Rosen et al., 2009; ACOG, 2024).

👉 Jeśli ten temat dotyczy Ciebie lub Waszego związku, pamiętaj: nie musicie przechodzić przez to sami. Odpowiednia diagnoza i wsparcie specjalistów naprawdę mogą zmienić jakość życia.

#bolpodczasseksu #dyspareunia #seksuologia #zdrowiekobiety #ginekologia #uroginekologia #fizjoterapiauroginekologiczna #endometrioza #miesniednamiednicy #MDM #intymnosc #bliskosc #zwiazek #terapiapar #komunikacjawzwiazku #seks #keks #kobiecoseksualnosc #psychoterapia #psycholog #dbajosiebie #dariakaminska

Sprawdź więcej:

American College of Obstetricians and Gynecologists. (2024). Female Sexual Dysfunction. ACOG Practice Bulletin.

Rosen, N. O., et al. (2009). Relationship satisfaction moderates the associations between male partner responses and depression in women with vulvodynia. Archives of Sexual Behavior, 38(5), 617–631.

International Society for the Study of Women's Sexual Health (ISSWSH). (2021). Consensus Process of Care for the Management of Persistent Genital Pain in Women.

...

1 0
Ukrywasz przed drugą osobą zakupy, #długi albo konto bankowe, o którym on lub ona nie wie? Nie mówisz o tym, ile zarabiasz?

Choć wiele osób myśli, że #zdrada dotyczy wyłącznie emocji lub seksu, badania pokazują, że tajemnice finansowe potrafią równie mocno naruszyć poczucie bezpieczeństwa i zaufania w relacji 😔 

W rzeczywistości bardzo rzadko chodzi wyłącznie o same #pieniądze.

Pod tym często kryje się:
– lęk przed oceną,
– potrzeba niezależności,
– poczucie braku wpływu,
– #wstyd związany z wydawaniem pieniędzy,
– unikanie konfliktu,
– albo przekonanie: „i tak się nie dogadamy”.

Problem w tym, że każda ukrywana rzecz stopniowo buduje emocjonalny dystans, a gdy w końcu prawda wychodzi na jaw, druga osoba często nie mówi: „jestem zł_ o pieniądze”.

Mówi:
„Dlaczego mi nie ufał_ś?”
„Dlaczego musiał_m dowiedzieć się o tym przypadkiem?”
„Co jeszcze przede mną ukrywasz?”

Badania Jeffrey’a Dew (2008) pokazują, że konflikty dotyczące finansów należą do jednych z najsilniejszych predyktorów obniżonej satysfakcji ze związku i rozwodu, szczególnie wtedy, gdy pary unikają otwartej komunikacji i wspólnego podejmowania decyzji finansowych.

Przyznaję, że mnie samą to zaskoczyło, kiedy się z nimi zapoznałam, ale po głębszej analizie rozumiem, że dotyka to jednej w najważniejszych naszych potrzeb, jakie mamy w relacji, czyli bezpieczeństwa. A do tego naszych wartości życiowych, które (jeśli się rozjeżdżają i nie potrafimy o nich rozmawiać) budują głębokie poczucie niezrozumienia i oddalenia od siebie nawzajem.

Dobra wiadomość jest taka, że o pieniądzach można nauczyć się rozmawiać inaczej. Bez oceniania, z konstruktywnym rozwiązaniem, które będzie win-win dla każdej ze stron 🙂 

Jeśli czujesz, że temat pieniędzy stał się między Wami źródłem napięcia, ukrywania lub konfliktów, napisz „KASA”, a prześlę Ci link do mojego autorskiego webinaru zarządzania finansami w związku.

#finansowaniewierność #finansewzwiązku #terapiapar #psychologiarelacji #związek #małżeństwo #relacje #zaufanie #kryzyswzwiązku #komunikacjawzwiązku #bliskość #emocjonalnabliskość #psychologia #dariakaminska #relacjepartnerskie

Dew, J. (2008). Debt change and marital satisfaction change in recently mar

...

3 0
Kiedy bliskość zamienia się w pościg...

W wielu związkach problemem nie są „złe intencje”, ale powtarzający się schemat: jedna osoba szuka bliskości, a druga się wycofuje. Im silniejsza pogoń, tym większy dystans i odwrotnie 🔁

Przełom pojawia się wtedy, gdy para przestaje walczyć ze sobą, a zaczyna rozumieć i nazywać ten cykl, zmienia swoje automatyczne zachowania oraz buduje nową komunikację opartą o potrzeby i emocje 💬

Terapeutyczne podejście polega na nauczeniu się nowych sposobów komunikacji:

✅ Partner unikający uczy się wyrażać swoje odczucia zamiast się wycofywać. Zamiast milczenia, mówi np.: Kiedy na mnie krzyczysz, czuję się przytłoczon_ i nie wiem, co zrobić, dlatego się zamykam.

✅ Partner goniący uczy się rozpoznawać, że wycofanie się nie oznacza odrzucenia, a jest strategią ochronną drugiej osoby, wynikającą z jego potrzeby autonomii i zachowania bezpieczeństwa.

Jeśli chcesz wiedzieć, co naprawdę działa w związkach i szukasz rozwiązania dopasowanego do Twojej relacji, napisz 'INFO', a moja asystentka Ania się z Tobą skontaktuje i sprawdzi, w jaki sposób mogę Ci pomóc.

#relacje #komunikacjawzwiązku #cyklpościgwycofanie #cykldomaganiesięwycofanie #terapiapar #komunikacja #szczęśliwapara #kryzyswzwiązku #szatańskiedialogi #suejohnson #terapiaeft #małżeństwo #trudnościwrelacji

...

4 0
Jedna osoba pyta z troski. Druga nie jest jeszcze gotowa mówić albo sama nie potrafi nazwać tego, co się z nią dzieje. Kiedy jednak słyszy: „Przecież widzę, że nie”, pytanie przestaje brzmieć jak zaproszenie do rozmowy, a zaczyna przypominać nacisk na udzielenie „właściwej” odpowiedzi.

Można spróbować inaczej:

„Widzę, że coś się z Tobą dzieje. Chciałam pomóc. Jeśli będziesz chciał_ porozmawiać, jestem obok” ❤️ 

Taki komunikat nie oznacza obojętnego wycofania. Pokazuje zainteresowanie, jednocześnie pozostawia drugiej osobie wybór, czy chce mówić teraz, później, czy może potrzebuje innej formy wsparcia.

Co pomaga Wam się otworzyć: dopytywanie czy raczej pozostawienie przestrzeni?

#komunikacjawzwiazku #rozmowawzwiazku #relacje #zwiazek #terapiapar #psychologiarelacji #emocjewzwiazku #bliskosc #wsparcieemocjonalne #potrzebywzwiazku #konfliktwzwiazku #partnerstwo #zdrowarelacja #psycholog #dariakaminska #inteligencjaemocjonalna

...

4 0
Jedna osoba pyta, bo tęskni i chciałaby wiedzieć, czy wieczorem spędzicie czas razem. Druga słyszy w tym pytaniu rozliczenie / kontrolę, dlatego odpowiada z pozycji obronnej. Chwilę później oboje rozmawiacie już nie o dzisiejszym powrocie do domu, lecz o wszystkich wcześniejszych rozczarowaniach.

Pomaga powiedzenie wprost tego, co znajduje się pod pytaniem:

„Chciałbym / chciałabym spędzić dziś z Tobą trochę czasu wieczorem ❤️ Czy wiesz już, o której wracasz?”
„Tęsknię za Tobą ❤️ Wspólny wieczór wieczorem? Daj znać proszę, o której będziesz”.

Nie gwarantuje to odpowiedzi, na którą liczymy, ale zmniejsza ryzyko, że tęsknota zabrzmi jak pretensja.

Jakie pozornie niewinne pytanie najczęściej uruchamia napięcie w Twoich rozmowach z partnerem / partnerką?

#komunikacjawzwiazku #relacje #zwiazek #terapiapar #psycholog #bliskosc #tesknota #emocjewzwiazku #konfliktwzwiazku #rozmowawzwiazku #potrzebywzwiazku #dlapar #psychologiarelacji #zdrowyzwiazek #dariakaminska

...

11 0
Obserwuj mnie!